Menu Zaloguj się

Informacje

Rywalizacja, sport, pasja - czyli Puchar Rowerowej Stolicy Polski
10.06.2020

Kiedy 16 lat temu wybrałam się na rowerową wycieczkę nie wiedziałam, że słoneczny, czerwcowy dzień zakończy się wypadkiem, kontuzją, pobytem w szpitalu, a na samym końcu awersją do dwóch kółek na dłuugie, dłuuugie  lata….

Rower  został podarowany Teściowej (tak, tak), a ja sama  wybrałam bezpieczny basen i nordic walking. Nic nie mogło mnie przekonać przez te wszystkie lata do dwóch kółek -  ani ładna pogoda, ani coraz lepsze trasy rowerowe, ani „wiatr we włosach”. Do czasu… Gdyby nie rywalizacja o Puchar Rowerowej Stolicy Polski dzisiaj wędrowałbym po lesie z kijkami lub liczyła kolejne długości basenu.

Bydgoska akcja wystartowała wiosną ubiegłego roku w czasie mojego krótkiego pobytu w Juracie. Zaglądałam wówczas do aplikacji  (tak, tak - zainstalowałam apkę i  czekałam, aż kilometry same się nakręcą ;), żeby obserwować rywalizację w grupie znajomych. Moje wielkie „zero” na liczniku było frustrujące.  To wówczas mąż powiedział : Jeśli się czegoś boisz zrób to, a strach minie.

I tak po 15 latach zajrzałam do jastarniańskiej wypożyczalni rowerów U Piotra. Najpierw zrobiłam rundkę wokół przysłowiowego komina, żeby sprawdzić, czy nie zapomniałam jak się jeździ i czy nadal umiem utrzymać równowagę. Tego samego dnia „odpaliłam” aplikację Rowerowa Stolica Polski i  „wykręciłam” dla siebie pierwsze kilometry. Najpierw nieśmiało po Jastarni, później do Juraty, Helu… aż długość Półwyspu Helskiego  wydała mi się banalna. Nie minęły dwa tygodnie,  a  ja byłam posiadaczką  własnego, pięknego roweru miejskiego i byłam gotowa, aby „kręcić” kilometry dla Bydgoszczy.

Kiedy we wrześniu 2019 r. rozpoczęła się prawdziwa rywalizacja o Puchar RSP miałam za sobą wiele kilometrów, zadowolenie z siebie, energię trzydziestosiedmiolatki - i -  co ważne - „strach minął”!

Przed dwoma tygodniami   stałam się posiadaczką roweru crossowego o wdzięcznym imieniu DAFT LADY. Teraz mogę trochę po wariacku (DAFT LADY oznacza ZWARIOWANĄ LADY) jeździć po dzikich ścieżkach, wyrabiać kondycję, no i rywalizować  z moimi młodymi kolegami.

Trenuję, „kręcę” kilometry i przygotowuję się do wrześniowej rywalizacji. Jeżeli nawet zajmę przedostatnie miejsce w mojej grupie (ostatnie wykluczone ;) ), to będę z siebie zadowolona.

A „ MIEJSKĄ LADY” traktuję z należytą elegancją i jeżdżę nią tylko do pracy, albo po miejskich ścieżkach rowerowych. I zawsze pamiętam, żeby włączyć apkę.

AG.

 

P.S. Dołączcie do nas! Zróbcie to dla siebie, dla Waszego Miasta, dla zabawy i setki innych powodów.

Napiszcie o swojej przygodzie z rowerem. Czy aplikacja mobilizuje Was do rywalizacji?

Przysyłajcie do nas Wasze historie wraz ze zdjęciami na adres aktywna@um.bydgoszcz.pl *

 

*przesłanie artykułu oraz zdjęć w ramach Rowerowej Stolicy Polski na adres aktywna@um.bydgoszcz.pl jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich publikację na stronie internetowej rowerowastolicapolski.pl oraz profilu i wydarzeniu Rowerowa Stolica Polski na Fb oraz Instagramie.

W celu przekazania praw autorskich do przesłanych materiałów, prosimy o załączenie podpisanego oświadczenia, które możecie pobrać poniżej:

PDF   WORD